Conchita Wurst : Teraz performerka postanowiła zmienić swój styl

Conchita Wurst znowu zaskakuje

Conchita Wurst dała się poznać całemu światu w 2014 roku, kiedy to sensacyjnie zwyciężyła podczas Konkursu Piosenki Eurowizji. Austriacka drag queen rzuciła wtedy na kolana europejską publiczność i zszokowała dużą część bardziej konserwatywnych odbiorców konkursu.

Teraz performerka postanowiła zmienić swój styl. Sukienki zastąpione zostały stereotypowymi, męskimi atrybutami. Trudno ją poznać w takim wydaniu.

.

Conchita Wurst, a właściwie Thomas Neuwirth, to postać wyjątkowa i z wielu powodów bardzo kontrowersyjna. Gdy wykonała piosenkę „Rise Like a Phoenix” podczas 54. Konkursu Piosenki Eurowizji w Kopenhadze, wszyscy byli w szoku.

Jak wiadomo konkurs ten przez wiele osób uznawany jest za swojego rodzaju spektakl indywidualności, jednak mimo to, występ austriackiej drag queen wzbudził ogromne kontrowersje. Wokół tej nieprzeciętnej osobowości rozgorzała gigantyczna dyskusja.

Część odbiorców błędnie postrzegała Thomasa Neuwritha za osobę transseksualną, głównie ze względu na stosowanie przez niego żeńskich form czasowników.

Conchita Wurst natomiast jest jedynie kreacją artystyczną, która jak większość form działalności związanej ze sceną drag queens, ma na celu obnażenie konstrukcji jaką jest płeć.

Mężczyzna, który ubrany jest w sukienkę, a jednocześnie nosi brodę, jest swojego rodzaju zaprzeczeniem wszelkich stereotypów. Wszyscy pamiętają niesamowicie kobiece kreacje Wurst podczas koncertów czy występów telewizyjnych. Ta przesadzona kobiecość stała się znakiem rozpoznawczym postaci.

Wygląda jednak na to, że artysta doszedł do wniosku, że czas na kolejny krok. Być może zamierza całkowicie porzucić kreację, jaką jest Conchita Wurst i zdecydować się na inną formę wyrażania siebie.

Gdy ogląda się jego najnowsze publikacje na Instagramie wyraźnie widać, że eksperymentuje ze swoim wizerunkiem. Nie ma już śladu po kobiecych atrybutach, które rozsławiły go po wielkim, eurowizyjnym sukcesie.

Teraz zdecydowanie bliżej mu do elementów stereotypowo męskich. Gdy ogląda się te fotografie, momentami trudno go rozpoznać.

Nadal znakiem rozpoznawczym Thomasa Neuwirtha jest jednak genderowa płynność, a niektóre ujęcia są wręcz idealną reprezentacją androgynii.

Być może jest to jakaś zapowiedź kolejnej, artystycznej persony, którą będzie chciał zaproponować swoim fanom. Nie wiadomo czy planuje w ogóle jakikolwiek powrót Conchity Wurst.

Źródło: pikio.pl

Share