Hilton opłakuje stratę bardzo bliskiej osoby. Gwiazda zamieściła wzruszający, pożegnalny wpis.

Hilton nie żyje! Właściciel z największych sieci luksusowych hoteli na świecie zmarł w wieku 91 lat. Oficjalną informację o jego śmierci podała Conrad N. Hilton Foundation, której był założycielem. Najsłynniejszego hotelarza na świecie opłakuje jego znana wnuczka-Paris Hilton. Gwiazda zamieściła wzruszający, pożegnalny wpis.

Barron Hilton był najbardziej znanym światowym hotelarzem, a także jednym z najbogatszych ludzi na całym świecie. Właściciel hotelowego imperium zmarł w wieku 91 lat w swoim domu w Los Angeles. O jego śmierci media dowiedziały się z oświadczenia fundacji, którą założył. Kochanego dziadka żegna i wspomina jego najsłynniejsza wnuczka: Paris.

Hilton nie żyje

Barron Hilton był drugim synem Conrada Hiltona, założyciela i pomysłodawcy sieci hoteli. Był także amerykańskim magnatem biznesu, filantropem i sportowcem, a także prezesem i dyrektorem naczelnym Hilton.Hotels Corporation oraz emerytowanym prezesem Fundacji Conrada N. Hiltona.

.

To właśnie fundacja poinformowała media o jego śmierci. Wedle doniesień zagranicznej prasy miliarder zmarł 19 września w swoim domu w Los Angeles. Swoje ostatnie chwile spędził z najbliższą rodziną, a przyczyny jego śmierci miały być naturalne. Był jednym z najbogatszych ludzi na świecie, jednak potrafił dzielić się swoją gigantyczną fortuną. W 2007 roku biznesmen zdecydował się przekazać aż 1,2 miliarda dolarów na cele dobroczynne. Dziadek amerykańskiej celebrytki przekazał aż 97 procent swojego majątku na rzecz fundacji zajmującej się pomocą ludziom w najbiedniejszych krajach na świecie.

.

Paris Hilton żegna zmarłego dziadka

Zmarły miliarder miał aż 15 wnucząt, jednak nie jest tajemnicą, że najpopularniejszą wnuczką miliardera była skandalistka Paris Hilton. Gwiazda na swoim Twitterze opublikowała wspólne zdjęcia z dziadkiem, a także zamieściła wzruszający wpis.

-Jestem głęboko zasmucona śmiercią mojego dziadka Barrona. Był legendą, wizjonerem, osobą błyskotliwą, przystojnym i miłym człowiekiem. Miał życie pełne przygód i sukcesów. Odkąd pamiętam, patrzyłam na niego, jak na wielkiego biznesmena- napisała Paris na swoim Twitterze.

Wiadomo, że hotelowy potentat zmarł w wieku 91 lat w swoim domu z przyczyn naturalnych, jednak nie wiadomo jeszcze, kiedy i gdzie odbędą się oficjalne uroczystości pogrzebowe.

.

źródło: lelum.pl

Share