Prawda dotycząca jej życia prywatnego wyszła na jaw. Gwiazda TVP spotkała się swojego czasu z ogromną falą krytyki

Gwiazda TVP spotkała się swojego czasu z ogromną falą krytyki. Teraz prawda dotycząca jej życia prywatnego wyszła na jaw. Mama celebrytki walczy ze śmiertelną chorobą.

Gwiazda TVP należy do postaci, na które spływa ogromny hejt ze strony widzów i internautów. Okazuje się, że celebrytka ma pewne problemy w życiu prywatnym. Chodzi o to, że jej mama zmaga się ze śmiertelną chorobą.

.

„Rolnik szuka żony” króluje na TVP

Marlena zgłosiła się do TVP, a dokładniej to programu „Rolnik szuka żony”, żeby zdobyć serce Seweryna. Jej obecność w show wzbudziła duże emocje i podzieliła fanów tej produkcji. Według przeciwników dziewczyny była ona faworyzowana w hitowym programie.

W związku z tym faktem, na Marlenę spłynęła ogromna fala hejtu w trakcie emisji show.

Niechęć do uczestniczki była na tyle duża, że jej zwolennicy postanowili założyć specjalne konto na Facebooku w celu bronienia swojej ulubienicy. Teraz na jaw wychodzą smutne informacje dotyczące życia prywatnego gwiazdy.

Mama Marleny choruje na śmiertelną chorobę

Marlena przez wiele osób postrzegana jest jako osoba arogancka i wpatrzona w siebie. Gdy pojawiły się spekulacje,że ekipa programu traktuje ją w specjalny sposób, uczestniczka nie zaprzeczyła temu.

Dodała również, że inne kandydatki boją się jej, bo jest od nich dużo ładniejsza. Takimi komentarzami sprawiła, że wśród widzów programu „Rolnik szuka żony”, pojawiło się wielu hejterów jej osoby.

Swoim urokiem zdobyła natomiast przychylność części odbiorców, którzy postanowili bronić swojej ulubienicy przed internetowym hejtem. Założyli specjalną grupę, która ma na celu przeciwstawianie się tym hejterskim komentarzom.

To właśnie tam po raz pierwszy pojawiły się informacje na temat życia prywatnego gwiazdy. Dziewczyna zmaga się z trudną sytuacją rodzinną. Jej mama choruje bowiem na raka, a celebrytka robi wszystko, żeby ją wesprzeć.

Między innymi dwa razy w tygodniu dojeżdża ponad 100 km do Warszawy, żeby od rana do wieczora pracować w restauracji i móc odłożyć pieniądze na leczenie.

-Tak, to prawda. Rak jajnika z licznymi przerzutami. Mama walczy z chorobą już ponad dwa lata.Nie organizuje jeszcze żadnej zbiórki, ponieważ najpierw muszę znaleźć jakąś klinikę, która jej pomoże – skomentowała te doniesienia Marlena.

Źródło:pikio.pl

Share