Niesiołowski o ojcu Agaty Dudy: „To nie jego wina, kim jest teraz jego córka”.

Agata Duda została skrytykowana przez Stefana Niesiołowskiego. Okazuje się, że poseł przyjaźnił się niegdyś z jej ojcem i darzył go sporym szacunkiem. Mówi, że nie obwinia ojca Pierwszej Damy o jej wybory życiowe.

Agata Duda pewnie nie będzie zachwycona, jeżeli postanowić przeczytać nową książkę, w której Stefan Niesiołowski w rozmowie z Piotrem Lekszyckim opowiada między innymi o jej ojcu, Julianie Kornhauserze. Znany z kontrowersyjnych, nieraz obcesowych wypowiedzi poseł nie kryje, że żywi szacunek do ojca obecnej Pierwszej Damy, ale ten nie do końca docenia samą Agatę Dudę.

Ojciec Pierwszej Damy znał Niesiołowskiego

Stefan Niesiołowski poznał ojca Agaty Dudy, Juliana Kornhausera, w dość nieprzyjemnych okolicznościach. Gdy tylko wybuchł stan wojenny obaj mężczyźni trafili do obozu w Jaworzu. Niesiołowski współdzielił wówczas pokój z łódzkim poetą, Jackiem Bierezinem, i właśnie z Julianem Kornhauserem, który również parał się literaturą. Agata Duda miała wówczas około 9 lat.

W nowej książce „Niesiołowski”, która jest wywiadem-rzeką przeprowadzonym z posłem Unii Europejskich Demokratów przez dziennikarza „Super Expressu”, Stefan Niesiołowski uchyla rąbka tajemnicy na temat swojej znajomości z ojcem obecnej Pierwszej Damy.

– Oceniam go bardzo wysoko. Zachowywał się w porządku, był świetnym kolegą, zawsze będę go dobrze wspominał. Julian to wspaniały człowiek, dobrze się z nim garowało – wspomina poseł z nostalgią.

Agata Duda skrytykowana

Szybko jednak przechodzi do meritum sprawy. Nie wspomina bowiem o Julianie Kornhauserze jedynie po to, aby pochwalić go za postawę czy przekonania, ale po to, aby zwrócić uwagę na wybory życiowe jego córki. Chociaż nie precyzuje, który z nich konkretnie uważa za najgorszy, z jego stałej antypatii do Andrzeja Dudy można wnioskować, że chodzi o wybór małżonka.

– Co zrobić, za córkę od pewnego momentu się nie odpowiada. […] To nie jego wina, kim jest teraz jego córka – mówi w charakterystycznym nonszalanckim stylu Niesiołowski, implikując, że Julian Kornhauser może nie być, bądź nie powinien być, do końca dumny z funkcji Pierwszej Damy, którą pełni teraz Agata Duda.

Agata Duda jeszcze nie zareagowała na rewelacje Stefana Niesiołowskiego, chociaż można się domyślać, że nie jest jej w smak przyjaźń ojca z Niesiołowskim, który od zawsze znajduje się na celowniku PiSu. Zapewne czeka ją niełatwa rozmowa z mężem.

źródło: se.pl

Share