Gdzie spoczywa Violetta Villas? Wyjątkowe miejsce

Gdzie jest pochowana Violetta Villas? Wiele osób, które ceniły twórczość ponadczasowej artystki, zadaje sobie to pytanie. Okazuje się, że gwiazda pochowana została na cmentarzu, na którym spoczywa wiele osób zasłużonych nie tylko dla kraju, ale również dla polskiej sztuki.

Gdzie jest pochowana Violetta Villas? Znana ze swojego perlistego głosu, a także z bogatych, charakterystycznych sukien artystka zmarła 5 grudnia 2011 roku w swoim domu w Lewinie Kłodzkim.

W chwili śmierci miała 73 lata. Po jej zaskakującej śmierci nadszedł czas na pochówek. Violetta Villas została pochowana w Warszawie, a nie w swoich rodzinnych stronach.

Gdzie jest pochowana Violetta Villas?

Postanowiono pochować Violettę Villas na najsłynniejszym cmentarzu w Polsce, a mianowicie na Powązkach. Rodzina biła się z myślami, ale ostatecznie ciało artystki spoczęło w warszawskiej ziemi.

Grób zmarłej gwiazdy otoczony jest wieloma znanymi osobistościami. Jedną z nich jest wybitny reżyser Krzysztof Kieślowski zmarły w 1996 roku.

Aby złożyć kwiaty oraz znicz na grobie Villas, należy wejść na cmentarz Bramą świętej Honoraty, następnie trzeba skręcić w pierwszą alejkę w prawo. Po spacerze trwającym około minuty mija się żółtą kapliczkę, a grób Violetty Villas to kwatera 25. Można go poznać po czarnym krzyżu oraz charakterystycznej płycie.

Grób Violetty Villas jest rozpoznawalny. Ma płytę w kolorze włosów gwiazdy

Mimo, że gwiazda zmarła 5 grudnia 2011 roku, to nagrobka doczekała się dopiero rok później, również w grudniu. Wiele osób wypominało to synowi, że skąpi na wygląd grobu własnej mamy. Krzysztof Gospodarek wyznał później, że na Powązkach nie jest to wcale takie proste.

– Miałem sygnały, że już dawno powinien stanąć nagrobek, że dlaczego tym się nie zajmę. Szczególnie przed Wszystkimi Świętymi nasiliły się takie głosy.

Ale musi przecież upłynąć jakiś czas, około roku, aby ziemia się ustała, wtedy dopiero można postawić pomnik. Chciałem zdążyć przed 1 listopada, ale na Powązkach nie można ot tak, trzeba czekać na pozwolenia.

Gdy już na kwaterze nr 25 znalazł się postawiony pomnik, każdy odwiedzający miejsce spoczynku Violetty Villas był pod wrażeniem jasnej płyty nagrobnej, można rzec, że w kolorze blond. Było to zamierzone, przez jej syna.

– Płyta jedna, jedyna została przez nas znaleziona w kolorze yellow india; jest w kolorze włosów mamy. Porwane brzegi symbolizują Jej skomplikowane życie. Kolorystyka całości nawiązuje do złotej, cekinowej sukni w której lubiła występować a dodatki, czarne buty i czarne boa na szyi – wytłumaczył wyczerpująco Krzysztof Gospodarek.

Share